Wrzesień 2002

Przeglądasz archiwum dla Wrzesień 2002

i oto nadszedł mój pierwszy dzień studiowania. są akurat godziny rektorskie, wiec skorzystałam z okazji i przyjechałam do domu. wchodzę i co widzę?? na stole leży karteczka ‚ zapłać rachunki, […]

no i koniec słodkiej wolności. w piątek byłamna uczelni. same ciekawostki, panie z dziekanatu nie są zbyt miłe, plan zajęć jest podziurawiony okienkami, i jestem jedyną dziewczyną w grupie, na […]

mijają dni, miesiące, mija rok… prawdziwe życie mija nas o krok… to z piosenki Golden life ‚do zakochania jeden krok’. strasznie mi sie piosenka podoba, nie wiem nawet czemu… może […]

wczorajszy dzień utwierdził mnie w przekonaniu, że nie mam już przyjaciółki takiej jak dawniej. z wielkiej łaski zaproponowała mi wyjście do pubu z jej obecnymi, a moimi byłymi znaomymi. strasznie […]

ostatnie dni wakacji upływają mi na korzystaniu z imprez różnych, co wiąże sie z kacem i innymi atrakcjami. wczoraj np. byłam na big imprezie, nie wiem nawet gdzie to dokladnie […]

wróciłam z wakacji u babci. było nadzwyczaj miło. z ciekawszych rzeczy zabiłam kurę, przyprawiając ją o zawał serca!!! to jest mozliwe!!!!! winko porzeczkowe smkuje dobrze zawsze, szczególnie w miłym towarzystwie […]

niedługo wychodzę na ognisko. będzie wesolo mam nadzieje, a nie tak zmulaszczo jak ostatanim razem, na dwa dni przed maturą pisemną z polaka, kiedy to wszyscy najpierw nie chcieli nic […]

nieprawdopodobnie dużo działo sie w czasie kilku ostatnich dni. wszystko to i zarazem nic ma jednak niewielkie znaczenie. moja mlodsza siostra wyjechała do sanatorium, więc nie zobaczę jej do 5 […]

dzień jest nadzwyczajny!!! z następujących powodów: 1. moja mała, wredna siotra wyjechała dzisiaj na cały miesiąc do sanatorium na drugi koniec Polski!!! 2. pojechali z nią moi kochani rodzice, którzy […]

…już minął, dowieźli zupki chińskie w moim ulubionym wariancie hot pomidorowa. no i wszystko idzie jakos lepiej. wczoraj byłma wreszcie na siłowni, przyjemne miejsce, i nie jestem znowu w takiej […]