Czerwiec 2003

Przeglądasz archiwum dla Czerwiec 2003

no i wakacje. prawie wakacja, jeszcze dwa wpisy i bede juz miała troche upragnionej wolności. we wrześniu poprawki … niestety … na szczęście tylko dwie. albo aż dwie. wczoraj balowałam […]

no i wrzesień, kurwa jego mać, brzydko mówiąc. z matmy. nic dodac nic ująć, prócz oczywiście faktu, że na jednej poprawce się nie skończy. prawdopodbna jest elektronika, choć, jeśli da […]

… they’re still fighting … ____their tanks___________________ ___________their bombs____________ ________their guns________________ weapons so hard _____their love___________________ ______________their trust_________ _________their concern____________ a kiedy sa obok mnie nie umiem tego docenić. a […]

no wpadłam … jak śliwka w kompot … w kompot gdzie jest juz inna śliwka … a nawet dwie śliwki … pływam sobie w tym kompociku, raz sie zblizam do […]

pierwszy raz w życiu popłakałam się przy piosence. posłuchajcie … albo chociaz przeczytajcie …

świat przyspieszył, albo ja zwolniłam … nie nadążam … zwłaszcza za swoimi myślami … chyba się zakochałam, poraz kolejny, tym razem mam nadzieję, że szczęsliwie … sesssja, stres, spanie, zakuwanie, […]

wylewam morze łez topiące, gaszące ogień nawet najjasniejszego słońca … a teraz kiedy żyję jedynie w blasku księżyca … usmiech twój nie pojawia się już w moich snach … kiedy […]

„pogasły światła i zamkneli niebo …” zmiany … wszystko wiruje zmienia się jak w kalejdoskopie … nie wiem co zdarzy się za chwilkę … nie mam pewności, ani nawet niepewności […]

nie wiem co powiedzieć. wszystko umarłe bardziej niż zwykle. nawet ja sama chyba nie jestem żywa. i codzień sobie zadaję pytanie … odeść czy zostać? lecz kiedy umrę, co po […]